Ruszyła nowa strona!!

Z okazji 50-lecia bialskiej Służby Ruchu Drogowego, postanowiłem uruchomić stronę poświęconą tematyce bezpieczeństwa ruchu drogowego, historii bialskiej drogówki oraz różnym ciekawostkom motoryzacyjnym. Zachęcam do przeglądania fanów zarówno czterech jak i dwóch kółek. More »

MOTOCYKLOWA SZKOŁA BEZPIECZNEJ JAZDY

Motocyklowa Szkoła Bezpiecznej Jazdy funkcjonuje od 2010 roku. Szkolenia ukierunkowane są na poprawę bezpieczeństwa motocyklisty w ruchu drogowym poprzez zajęcia teoretyczne oraz ćwiczenia praktyczne poprawiające motocyklową technikę jazdy w różnych, także ekstremalnych warunkach drogowych. More »

JUBILEUSZ BIALSKIEJ DROGÓWKI

Z okazji jubileuszu 50-lecia bialskiej służby ruchu drogowego (1965-2015), zorganizowaliśmy spotkanie weteranów bialskiej „drogówki”. Atmosfera i nastroje, nie do opisania! More »

KODEKS DROGOWY W PIGUŁCE

Tutaj znajdziesz wiele odpowiedzi na nurtujące cię pytania z tematyki prawa o ruchu drogowym. Zapraszam do lektury. More »

 

WIOSENNE SPOTKANIE INTEGRACYJNE BIALSKIEJ DROGÓWKI

thumbnail

Zawiadamiamy weteranów oraz młodsze koleżanki i kolegów z bialskiej drogówki, że dnia 22 maja 2017 r. (poniedziałek) o godz. 17.00 organizujemy w bialskim terenie rekreacyjnym WOD- KAN  WIOSENNE SPOTKANIE INTEGRACYJNE byłych i aktualnych funkcjonariuszy bialskiej drogówki. Zasady uczestnictwa jak w ubiegłym roku. Rezerwujcie sobie czas. Wpłat po 40 zł od osoby można dokonać u kol. Janusza Dragana w Zakładzie Fotograficznym ul. Kraszewskiego do dnia 10 maja ( przedłużamy termin wpłat do dnia 15 maja). Zapewniamy, że będzie jak zwykle i tradycyjnie zarąbiście . Serdecznie zapraszamy na imprezę wraz z osobami towarzyszącymi. Bliższe info – 732 816 080.Do zobaczenia !

Zdzisiek i Stasiek

I już jesteśmy po. Wpisy i zdjęcia w naszej  Księdze Pamieci. Są tez fotki na płytkach do bezpłatnego odbioru w zakładzie fotograficznym u kol. Janusza Dragana ul. Kraszewskiego. Szykujemy się do następnego jesiennego spotkania.

MOTOCYKLIŚCI

Jesteśmy na początku sezonu motocyklowego AD. 2017 r. Sprzyjająca wiosenna aura zdopingowała wielu z nas do „osiodłania” swoich stalowych rumaków i wystartowania w drogową przestrzeń. Niestety, jak co roku kilku z nas rozpoczęło tegoroczny sezon motocyklowy zbyt aktywnie, zamykając swe oczy na zawsze. Cześć ich pamięci ! My, motocykliści jesteśmy w przeciwieństwie do innych, sezonowymi użytkownikami dróg. Na początku sezonu powinniśmy etapowo przyzwyczajać się do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Jesteśmy przecież nie chronioną grupą uczestników ruchu drogowego. Nawet najlepsze zabezpieczenia pojazdowo-osobowe nie są w stanie uchronić nas od kalectwa i śmierci. Najpewniejszym i niezawodnym zabezpieczeniem jest nasz własny rozum. MYŚL I PRZEWIDUJ CZŁOWIEKU !.

Mamy na polskich drogach już ponad 1 272 340 zarejestrowanych motocykli. Większość z nich ruszy na trasy i jest pewne, że wielu z nich powróci w karetkach pogotowia ratunkowego i w metalowych trumnach. Jak żyć, aby przeżyć ? Zapytajcie mnie i naszego najstarszego klubowego motocyklistę Bogusia Radwańskiego (ukończył 87 lat, pomykając szczęśliwie motocyklami już ok. 70 lat). Weźcie też pod uwagę niżej podane informacje i wyciągnijcie z nich wnioski.

ROK 2016

Z grupy nie chronionych użytkowników dróg zginęło 1 460 osób ( w tym 232 motocyklistów i 12 pasażerów).

Sprawcy wypadków motocyklowych:  52,5 % – motocykliści, 47, 5 % inni użytkownicy dróg

Kierowcy samochodów osobowych zabili 68 motocyklistów, kierowcy samochodów ciężarowych – 14

Przyczyny wypadków drogowych powodowanych przez innych kierowców:

– nie udzielenie pierwszeństwa przejazdu – 63 zabitych ( nie widzieli lub myśleli, że zdążą)

– nieprawidłowe skręcanie – 11 zabitych ( motocykliści w „strefie martwej”, niewidoczni w lusterkach)

Przyczyny wypadków powodowanych przez samych motocyklistów:

– nadmierna prędkość jazdy – 90 zabitych (szybkość zabija)

nieprawidłowe wyprzedzanie – 20 zabitych ( ryzykowne, „na trzeciego”)

wymuszenie pierwszeństwa przejazdu – 8 zabitych (myśleli, że zdążą lub nieuwaga)

Najniebezpieczniejsi motocykliści – 18 – 24 lata, najniebezpieczniejszy miesiąc – sierpień

SZYBKO JECHAĆ POTRAFI BYLE DUREŃ !

KASK NA GŁOWIE TO ZA MAŁO !

 

 

ROK NA POLSKICH DROGACH

Wypadki drogowe są nieodłączną konsekwencją rozwoju motoryzacji, a konsekwencją wypadków drogowych były , są i będą ofiary śmiertelne, lżej i ciężej ranni oraz potworne straty materialne. Ponad 100 lat temu w Anglii doszło do pierwszego na świecie wypadku drogowego z ofiarą śmiertelną. Samochód jadący z prędkością 7 km/godz. potrącił kobietę. To było TYLKO 7 km/godz. A dzisiaj ? Jedno jest pewne: Nie wszyscy dożyjemy końca tego roku. Część z nas z całą pewnością zginie na drogach. Pytanie: Kto, gdzie i kiedy ? Założenia Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego: DO 2020 R. ZMNIEJSZYĆ ILOŚĆ ŚMIERTELNYCH OFIAR WYPADKÓW DROGOWYCH W POLSCE DO LICZBY NIE WIĘKSZEJ NIŻ 2000 OSÓB. Powodzenia !

3026 OSÓB NIE DOŻYŁO KOŃCA 2016 ROKU. ZGINĘLI W WYPADKACH DROGOWYCH

40 776 RANNYCH, W TYM 12 109 – CIĘŻKO RANNI

ROK 2016 PRZYNIÓSŁ POGORSZENIE STANU BEZPIECZEŃSTWA NA POLSKICH DROGACH:

Wypadki    –  33 664  (przybyło – 594)

Zabici          –    3  026 (przybyło –   80)

Ranni          –  40 776 (przybyło  –  829)

OFIARY ŚMIERTELNE:

Piesi                                                    –  868 ( 7974 rannych)

Kierowcy sam. osobowych       –  863 (11 983 rannych)

Pasażerowie sam. osobowych –  554 (10 044 rannych)

Rowerzyści                                       –  271 ( 4 276 rannych)

Motocykliści                                     –  232 ( 1846 rannych)

Kierowcy sam. ciężarowych     –    83 ( 825 rannych)

Motorowerzyści                             –    70 (1283 rannych)

Pasażerowie motocykli               –    12 ( 221 rannych)

Pasażerowie motoroweru          –    7 (185 rannych)

Kierowcy autobusów                    –    2 (60 rannych)

2458 OFIAR ŚMIERTELNYCH TO TRAGICZNE SKUTKI:

I – NAJECHANIE NA PIESZEGO                   –  859

II – ZDERZENIA CZOŁOWE POJAZDÓW  –  590

III – ZDERZENIA BOCZNE POJAZDÓW    –  584

IV – UDERZENIE W DRZEWO                       –  425

W kolejnym zapisie – przyczyny i sprawcy wypadków

 

 

ZIMOWA SAMOCHODOWA SZKOŁA BEZPIECZNEJ JAZDY

SBJ

Jazda w okresie zimowym wymaga specyficznej wiedzy teoretycznej oraz specjalistycznych umiejętności technicznych. Takie możliwości daje szkolenie teoretyczno-praktyczne w zimowych samochodowych szkołach bezpiecznej jazdy. Niestety, tylko nieliczni polscy kierowcy, zwłaszcza członkowie klubów i automobilklubów Polskiego Związku Motorowego mają szansę doskonalenia samochodowej techniki jazdy. Wstępem do szkolenia praktycznego musi być odpowiednia wiedza teoretyczna i w tym zakresie służymy pomocą. Proponujemy, wspólnie z tygodnikiem „Życie Bialskie” teoretyczny kurs ZIMOWEJ SAMOCHODOWEJ SZKOŁY BEZPIECZNEJ JAZDY. Zapraszamy do lektury kolejnych wydań tygodnika w kąciku „Zimowa Samochodowa SBJ”. Dziś CZĘŚĆ I :„Przygotowanie pojazdu do jazdy zimą” :

Zaczynamy od wymiany opon letnich na zimowe ( o ile dotychczas tego nie uczyniono). Jeśli ktoś twierdzi, że posiada opony wielosezonowe, uniwersalne to niech spróbuje latem jazdy na sankach po asfalcie.. Oto kilka przydatnych wskazówek:

1. Pamiętaj, aby kupić opony o właściwym rozmiarze i założyć je zgodnie z oznakowaniem. Opony kierunkowe posiadają odpowiednie strzałki oraz napisy „Outside”, bądź „Rotation”.

2. Nie kupuj „używek” i opon bieżnikowanych. Wiele uszkodzeń opony widać dopiero po nałożeniu jej na felgę i napompowaniu.

3. Utrzymuj właściwe ciśnienie powietrza w ogumieniu zgodnie z zaleceniem producenta i kontroluj okresowo wartość ciśnienia.

4. Postaraj się, aby wszystkie cztery zimowe opony były tego samego typu i rodzaju. Ostatecznie przepisy dopuszczają jednakowe pary opon na kołach przednich i inną parę opon na kołach tylnych. Pamiętać jednak należy, że różne opony różnie się zachowują w warunkach ekstremalnych.

5. Absolutnie należy wykluczyć stosowanie opon zimowych na kołach tylko jednej osi. Może to grozić przykrymi niespodziankami. W pewnych sytuacjach samochód „głupieje”.

6. Opony zimowe wykonywane są ze specjalnej, miękkiej gumy, zachowującej elastyczność nawet przy bardzo niskich temperaturach. Ich bieżnik posiada setki bardzo drobnych nacięć („lamelki”), które zapewniają skuteczną przyczepność nawet na oblodzonej nawierzchni (jak glonojad na ściance akwarium). Opony letnie pozbawione są tej cechy, zachowując miękkość i elastyczność tylko w wysokich temperaturach. Ich guma wybitnie twardnieje już przy temperaturach zbliżonych do „zera”. To samo zjawisko możemy zaobserwować idąc po oblodzonej nawierzchni w obuwiu o twardej podeszwie.

CZĘŚĆ II – Pozycja za kierownicą

Prawidłowa pozycja za kierownicą warunkuje szybką, pełną, prawidłową i skuteczną obsługę pedału sprzęgła,gazu, hamulca oraz samej kierownicy. Ułożenie rąk na kierownicy powinno umożliwiać szybkie, obustronne i głębokie ruchy kierownicy w obie strony, gdy zajdzie taka potrzeba.Istnieją 4 możliwości regulacyjne:

– przesuwanie siedziska fotela do przodu i do tyłu,

– podnoszenie bądź opuszczanie siedziska (niektóre modele aut),

– pochylanie do przodu lub do tyłu oparcia fotela,

– podnoszenie bądź opuszczanie kolumny kierownicy (niektóre modele aut)

Kolejność czynności regulacyjnych:

1. Ustawienie siedziska (przód – tył i góra – dół) tak, aby lewa stopa przy pełnym naciśnięciu pedału sprzęgła pozostała prawie wyprostowana (lekko tylko zgięta) a wysokość siedziska zapewniała widoczność drogi ponad kołem kierownicy.

2. Ustawienie oparcia fotela w takiej pozycji, aby ręce trzymające prawidłowo kierownicę były tylko lekko zgięte (ręka ułożona kontrolnie w najwyższym punkcie koła kierownicy powinna być całkowicie wyprostowana).

3. Ustawienie i zablokowanie na odpowiedniej wysokości kolumny kierownicy.

Na koniec sprawdzamy, czy przeprowadzone czynności regulacyjne zapewniają szybką, pewną, wygodną i skuteczną obsługę pedału sprzęgła i kierownicy. Zbyt „krótka noga” uniemożliwia pełne wysprzęglanie a zbyt „długa noga” nie jest odpowiednio skuteczna i szybko się zmęczy. Największa i najpewniejsza siła nacisku stopy jest tuż przed pełnym wyprostowaniem nogi. Prawidłowość ułożenia rąk na kierownicy sprawdzamy w odpowiednim bezpiecznym miejscu w trakcie wolnej jazdy, wykonując szybkie i głębokie obroty kierownicy w obie strony.

UWAGA : Prawidłowe ułożenie rąk na kole kierownicy przy jeździe na wprost – w pozycji ” za piętnaście trzecia” a nie „za dziesięć czternasta”.

CZĘŚĆ III – Ruszanie, przyśpieszanie, hamowanie

Miękki śnieg, ubity śnieg, błoto pośniegowe, oblodzenie, marznąca mżawka to zimowy standard. Najmniejsza przyczepność występuje przy marznącej mżawce, mokrym i suchym oblodzeniu oraz na ubitym (ujeżdżonym) śniegu. Takie warunki drogowe wymagają specjalistycznych wiadomości i umiejętności.

Ruszanie z miejsca

Ruszamy na „półsprzęgle” z niewielką ilością gazu (na małych obrotach) w taki sposób, aby na koła napędzane nie był przekazywany nadmiar mocy. Nadmiar mocy spowoduje zerwanie przyczepności kół napędzanych a dalsze dodawanie gazu może doprowadzić nawet do niezamierzonej zmiany toru jazdy. Na bardzo śliskiej nawierzchni wskazane jest ruszanie II biegiem. Po całkowitym zwolnieniu pedały sprzęgła skuteczne może być łagodne, płytkie, pulsacyjne dodawanie gazu (nie dotyczy pojazdów z automatyczną skrzynią biegów).

Przyśpieszanie

Przyśpieszamy łagodnie dodając gazu i wcześniej niż w normalnych warunkach zmieniając bieg na wyższy. Zapobiega to zerwaniu przyczepności kół napędzanych w czasie przyśpieszania.

Hamowanie

Przed rozpoczęciem hamowania staramy się wybrać najmniej śliski ( nie ujeżdżony, nie oblodzony) tor jazdy, stosować wstępne hamowanie silnikiem, bardzo łagodnie zwalniając pedał sprzęgła przy redukcji biegów ( w trakcie redukcji czasami wskazany jest łagodny tzw. międzygaz ). Hamulcem zasadniczym hamujemy z odpowiednim wyprzedzeniem, pulsacyjnie z dużą częstotliwością kolejnych naciśnięć, po odpowiednim, wcześniejszym zmniejszeniu prędkości jazdy. Wskazana też jest wcześniejsza, kontrolna próba skuteczności hamowania. Zapobiega to zaskoczeniu śliskością nawierzchni. Oczywiście pulsacyjne hamowanie nie dotyczy pojazdów z czynnym systemem ABS.

CZĘŚĆ IV – Hamowanie z omijaniem

Hamowanie na śliskiej nawierzchni może być nieskuteczne z następujących przyczyn:

– zostało rozpoczęte przy zbyt dużej prędkości jazdy,

– rozpoczęte za późno,

– było zbyt gwałtowne,

– pojazd nie jest wyposażony w opony zimowe,

– opony zimowe są nadmiernie zużyte,

– hamowanie było nieumiejętne, niewłaściwe.

Zasady hamowania na śliskiej nawierzchni nie są zbyt skomplikowane ale trzeba je znać i umiejętnie stosować. W pojazdach nie wyposażonych w system ABS hamujemy pulsacyjnie z dużą częstotliwością nacisków na pedał hamulca, a w pojazdach z systemem ABS hamujemy zdecydowanie, nie zwalniając nacisku na pedał hamulca.

Nie zawsze jedynym ratunkiem przed uderzeniem w przeszkodę jest hamowanie. Bywają sytuacje w których hamowany pojazd zdecydowanie zbliża się do przeszkody. Jedynym wyjściem wówczas jest próba jej ominięcia. Kierowcy pojazdów wyposażonych w system ABS mają uproszczone zadanie: Nie zwalniając nacisku na pedał hamulca należy wykonać odpowiedni skręt ( w lewo lub w prawo ) celem ominięcia przeszkody. System ABS ma podstawowe zadanie: Umożliwić skręt w trakcie gwałtownego hamowania (ponieważ hamowanie jest przerywane i koła odzyskują krótkotrwale obroty). W pojazdach bez systemu ABS musimy:

1) hamując pulsacyjnie zwolnić nacisk na pedał hamulca z odpowiednim wyprzedzeniem przed przeszkodą tak, aby przednie koła nie były zablokowane i odzyskały obroty,

2) wykonać odpowiedni skręt ( w lewo lub w prawo), omijając przeszkodę,

3) po ominięciu przeszkody powrócić na poprzedni pas ruchu.

U W A G A : ZABLOKOWANE PRZEDNIE KOŁA NIGDY NIE SKRĘCAJĄ !

INFORMACJA DODATKOWA: 22.01.2017 r. o godz. 10.00 rozpoczęliśmy zajęcia w Zimowej Samochodowej Szkole Bezpiecznej Jazdy z udziałem 18 kierowców ( w tym dwie kobiety). Kolejne zajęcia: 5.02, 19.02, 5.03, 19.03 i 2.04 (zakończenie). 

CZĘŚĆ V – Poślizg kontrolowany

Poślizg kontrolowany może być zamierzony lub nie zamierzony lecz opanowany. Zamierzone poślizgi kontrolowane (także na szorstkiej bądź szutrowej nawierzchni) stosowane są głównie przez zawodników sportów samochodowych, oraz przez instruktorów i uczestników specjalistycznych szkoleń w Szkole Bezpiecznej Jazdy (takiej jak nasza bialska) i w Ośrodkach Doskonalenia Techniki Jazdy. Ciekawscy indywidualni  (zwłaszcza młodzi) kierowcy próbują z różnym (czasem opłakanym) skutkiem opanować tą technikę jazdy. Zacznijmy od stwierdzenia, że aby nauczyć się wyprowadzania pojazdu z poślizgu trzeba zacząć naukę od umiejętnego wprowadzania pojazdu w poślizg. Mamy do dyspozycji 3 podstawowe rodzaje poślizgów:

– poślizg podczas hamowania bądź przyśpieszania na prostej

– poślizg kół tylnych podczas jazdy po prostej

– poślizg kół tylnych na łukach i nawrotach

Poślizg kół przednich na łukach i nawrotach to porażka. TYLKO TOCZĄCE SIĘ KOŁA PRZEDNIE ZAPEWNIAJĄ  SKRĘT.

Poślizg podczas hamowania kontrolujemy hamując pulsacyjnie (w pojazdach bez ABS) z utrzymaniem zamierzonego toru jazdy. A więc sens w tym, aby mimo wszystko popuścić na ułamek sekundy pedał hamulca, naciskając go ponownie z jak największą częstotliwością.

Poślizg kół tylnych w czasie jazdy po prostej („ucieczka” w lewo lub  prawo) można opanować w następujący sposób:

I. W żadnym przypadku nie hamować

II. Nie zdejmować nogi z pedału gazu (przedni napęd) o ile koła przednie nie straciły przyczepności. W przypadku tylnego napędu – obowiązkowo zdjąć nogę z gazu aby zapobiec pogłębianiu się poślizgu kół napędzanych

III. Kontrować uślizgi dynamicznie skręcając kierownicą w stronę „ucieczki” kół tylnych i natychmiast, wyprzedzająco (bez opóźnienia) odkręcić kierownicę w przeciwną stronę, gdy tylko zauważymy powracania kół tylnych z jednego uślizgu w drugi. Obrazowo: Tył „zalatuje” w lewo i w prawo (samochód zajmuje pozycję ukośną wobec pasa ruchu) a koła przednie staramy się utrzymywać jak do jazdy na wprost (tył lata na prawo i lewo a koła przednie nadają kierunek na wprost). Jak zdążymy z obsługą kierownicy, to wahnięcia będą coraz mniejsze aż do całkowitego zaprzestania. Wprowadzania w poślizg nie zalecam bez instruktora i bez odpowiedniego terenu, bo mogą być przykre niespodzianki.

CZĘŚĆ VI – Ciasne skręty i nawroty

Na śliskiej (mokrej) a nawet na upartego na suchej, szorstkiej nawierzchni możemy wykorzystać niebezpieczną i szkodliwą w normalnych warunkach jazdy działającą na pojazd siłę odśrodkową. Siła ta przy większej prędkości na łukach może spowodować uślizg boczny pojazdu z utratą kontroli nad dalszym torem jazdy („wypad z trasy”). Uślizg przednich i tylnych kół jednocześnie to porażka. No, chyba że finezyjnie parkujemy równolegle. Ale odpuśćmy to sobie (wyższa szkoła jazdy tylko dla orłów). Zajmiemy się czymś prostszym – wykonaniem ciasnego skrętu lub nawrotu.

a/ przedni napęd:

Jadąc II biegiem ok. 20 – 30 km/godz. lewą ręką wykonujemy (zdecydowany przy nawrocie lub łagodniejszy przy ciasnych łukach) skręt w lewo (prawo), jednocześnie zdecydowanie pociągając prawą ręką za dźwignię hamulca ręcznego tak, aby nagle zerwać przyczepność kół tylnych poprzez ich zablokowanie. Siła odśrodkowa zrobi swoje i tył pojazdu przesunie się na zewnątrz łuku, zacieśniając skręt. WAŻNE: Hamulec ręczny zaciągamy na krótko i dopiero w momencie, gdy po skręcie kół samochód jest już w lekkim skręcie. Przednie koła mogą pozostać napędzane lekkim lub falującym gazem. Całkowite zdjęcie nogi z gazu pozbawia pojazd napędu („wyciągania do przodu”).

b/ tylny napęd:

Jadąc II biegiem ok. 20 km/godz. po wykonaniu wstępnego skrętu w lewo (prawo), w momencie gdy pojazd jest już w lekkim skręcie, dodajemy zdecydowanie gazu, zrywając przyczepność kół tylnych. Siła odśrodkowa zrobi swoje. WAŻNE: Gaz dodajemy zdecydowanie i krótko gdyż dalsze przetrzymywanie gazu spowoduje jazdę w kółko („kręciołę”). Do perfekcji dochodzimy metodą prób i błędów. Na szorstkiej nawierzchni musi być bardzo zdecydowane (wręcz agresywne) działanie.

CZĘŚĆ VII – Zwroty i „kręcioły”

a/ zwroty

Ruszamy na wstecznym biegu, zdecydowanie przyśpieszając. Po osiągnięciu prawie maksymalnej prędkości gwałtownie skręcamy maksymalnie przednie koła w prawo (można też w lewo). Przód samochodu przemieszcza się błyskawicznie w prawo (w lewo) i pojazd wykonuje zwrot o 180 stopni. W fazie obrotu prostujemy koła, zmieniając jednocześnie bieg wsteczny na „dwójkę” i dodajemy gazu, kontynuując jazdę przodem na wprost. Wymaga to dużej wprawy ale po dłuższych ćwiczeniach można dojść do perfekcyjnych obrotów nawet na suchej, szorstkiej nawierzchni. Ważne: Wybierając skręt w prawo (obrót w lewo) musimy mieć odpowiednią szerokość z lewej strony i odwrotnie.

b/ „kręcioła”

Przedni napęd: Stojąc skręcamy kierownicą do oporu w prawo (w lewo), włączamy wsteczny bieg i dynamicznie ruszamy z miejsca zrywając przyczepność kół przednich. Samochód kręci się w kółko. Skrętami kierownicy i zdecydowanym, pulsacyjnym gazem regulujemy prawidłowość obrotu pojazdu. Wystarczą w zupełności 3 – 5 obrotów, bo później coraz trudniej utrzymać prawidłowy tor jazdy. Przesada to narażanie na awarię przegubów oraz ryzyko przegrzania silnika ( nie wspominając o nadmiernym zużyciu opon na szorstkiej nawierzchni).

Tylny napęd: Różnica polega na tym, że po skręceniu kierownicą w lewo (prawo) włączamy I bieg i dynamicznie ruszamy ze skrętem, zrywając przyczepność tylnych kół. Reszta, jak wyżej. Najładniej „tańczą” fiaty 126 p, co umożliwia im umiejscowienie silnika z tyłu (siła odśrodkowa).

CZĘŚĆ VIII – Technika pokonywania zakrętów

Podsterowność, nadsterowność – zostawmy to rozdyskutowanym naukowcom. Dla nas ważnym jest, czy pomykamy mobilkiem z przednim, czy z tylnym napędem. Na początek dokonaj wzrokowej oceny zakrętu aby zastosować najkorzystniejszą, najpewniejszą strategię. Pamiętaj : O tym, czy cało wyjdziesz z zakrętu decyduje umiejętne wejście w ten zakręt ! Oto podstawowe zasady bezpiecznego pokonywania zakrętów:

I. Dostosuj prędkość do krzywizny, geometrii łuku, szerokości twojego pasa ruchu, oraz rodzaju nawierzchni i przyczepności.

II. Skończ hamowanie i redukcję biegu (jeśli zachodzi konieczność redukcji) przed początkiem zakrętu.

III. Wchodząc w zakręt dociąż koła przednie, aby zwiększyć ich przyczepność (przedni napęd – noga z gazu, tylny napęd – dodając umiarkowanie gazu).

IV. Wybierz optymalny tor jazdy zmniejszający siłę odśrodkową:

a/ zakręt prawy – przed wejściem w łuk zakrętu zbliżamy się do osi jezdni a następnie wykonujemy skręt w prawo tak, aby na szczycie zakrętu jechać przy prawej krawędzi jezdni a następnie wychodząc z łuku możemy ponownie zbliżyć się do osi jezdni. 

b/ zakręt lewy – przed wejściem w łuk zakrętu zbliżamy się do prawej krawędzi jezdni a następnie wykonujemy skręt w lewo tak, aby na szczycie zakrętu jechać w pobliżu osi jezdni a wychodząc z łuku możemy ponownie zbliżyć się do prawej krawędzi jezdni ( jazda z dala od prawej krawędzi jezdni zmniejsza ryzyko „zaliczenia” pobocza lub ryzyko poślizgu na zanieczyszczeniach występujących w pobliży poboczy).

Taki sposób pokonywania zakrętów radykalnie zmniejsza siłę odśrodkową „spychającą”pojazd na zewnątrz łuku.

SZEROKOŚCI I PRZYCZEPNOŚCI !

RONDA

Definicja ronda nie występuje w kodeksie drogowym. Mamy jednak skrzyżowania zwykłe i skrzyżowania skanalizowane do których zalicza się także rondo. Tak więc rondo to nic innego jak pewien szczególny rodzaj skrzyżowania, na którym obowiązują takie same zasady jazdy jak na skrzyżowaniach zwykłych. Wyjątek – możliwość wyprzedzania pojazdów silnikowych i pierwszeństwo pojazdów szynowych (tramwaj) opuszczających rondo.

JAZDA W RUCHU OKRĘŻNYM ( RONDA KLASYCZNE)

Segregacja ruchu powinna następować już przed skrzyżowaniem a więc na wlocie ronda a nie na samym rondzie.

Zbliżając się do ronda mamy 4 opcje: jazda ze skrętem w prawo, jazda na wprost, jazda ze skrętem w lewo i zawracanie. Tak więc zbliżając się do ronda stosujemy się do art. 22 ust. 2 prawa o ruchu drogowym (zajęcie odpowiedniej pozycji):

– przy prawej krawędź jezdni, jeżeli zamierzamy skręcić w prawo ( bądź jechać na wprost),

– przy środku jezdni lub przy lewej krawędzi jezdni jednokierunkowej, jeżeli zamierzamy skręcić w lewo (zawrócić)

Kierunkowskazy na wlocie ronda

– kierunkowskaz prawy (zamiar skrętu w prawo)

– bez kierunkowskazu (jazda na wprost)

– kierunkowskaz lewy ( zbliżenie się do osi jezdni dwukierunkowej lub do lewej krawędzi jezdni jednokierunkowej z zamiarem skrętu w lewo lub zawracania)

Kierunkowskazy na rondzie

Jadąc na rondzie przyjmujemy, że poruszamy się jezdnią jednokierunkową (najczęściej z pierwszeństwem przejazdu) po lewym łuku, posiadającą wloty i wyloty TYLKO Z PRAWEJ STRONY.

– skręcamy w prawo z prawym kierunkowskazem tradycyjnie,

– jadąc na wprost, po minięciu I zjazdu włączamy prawy kierunkowskaz sygnalizując skręt w prawo (zjazd z ronda) na kolejnym wylocie w prawo,

– zamierzając skręcić w lewo (także zawrócić) wjeżdżając na rondo utrzymujemy lewy kierunkowskaz do chwili zbliżenia się do lewej krawędzi jezdni przy wysepce (zmiana pasa ruchu na lewy już na rondzie) a następnie wyłączamy kierunkowskaz, bo jazda po wymuszonym lewym łuku nie wymaga sygnalizowania. Przed opuszczeniem ronda należy:

a) zasygnalizować zamiar zmiany pasa ruchu z lewego (przy wysepce) na prawy (przy krawędzi jezdni ronda),

b) zmienić ostrożnie pas ruchu na prawy,

c) utrzymując prawy kierunkowskaz opuścić rondo

Na rondach klasycznych z wyznaczonymi pasami ruchu stosujemy się do ogólnych przepisów obowiązujących przy zmianie pasa ruchu.

Różnice w sygnalizowaniu jazdy na wprost i skrętu w lewo oraz zawracania występują na rozbudowanych rondach stycznych, na których  nie występuję jazda po łukach.

SŁUŻBA DLA TOTALITARNEGO PAŃSTWA

17 lat po przejściu na emeryturę przedstawiciel aktualnego, demokratycznie wybranego rządu RP stwierdził w sposób nie budzący wątpliwości, że przez okres 19 lat służyłem dla niewłaściwego, „totalitarnego państwa”. Przepraszam, że zapytam: A państwo to kto ? Rząd, parlament, ugrupowania partyjne, obywatele ? A może wszystko razem ? Popełniłem błąd, zawiniłem ? W którym miejscu ?

PRZEBIEG SŁUŻBY:

1.06.1971 – 15.11.1975 dzielnicowy Komendy Powiatowej MO w Białej Podlaskiej ( dzielnica Wola od Al.1000-lecia pomiędzy torami i rzeką Krzną w kierunku wschodnim do Sidorek):

– odpowiedzialność za porządek i bezpieczeństwo mieszkańców w dzielnicy ( w tym bezpieczeństwo ruchu drogowego),

– zapobieganie oraz ujawnianie i ściganie sprawców kradzieży, włamań, pobić, oszustw, wyłudzeń itp.,

– zwalczanie chuligaństwa i wandalizmu,

– ujawnianie i zapobieganie przemocy w rodzinie,

– ujawnianie i zwalczanie melin pijackich oraz punktów nielegalnej sprzedaży alkoholu,

– ujawnianie i zwalczanie pasożytów społecznych,

– ujawnianie nieletnich moralnie zagrożonych i podejmowanie przeciwdziałań,

– sporządzanie wniosków o przymusowe leczenie odwykowe,

– sporządzanie wywiadów środowiskowych na podejrzanych,

– ściganie osób uchylających się od obowiązków alimentacyjnych,

– kontrola zabezpieczenia przeciwkradzieżowego obiektów,

– kontrola pełnienia służby przez dozorców,

– uczestniczenie w zebraniach samorządowych i zebraniach mieszkańców,

– pełnienie dyżurów oraz służb patrolowych w godzinach wieczorowo-nocnych itp. itd.

16.11.1975 – 16.02.1986 – inspektor Wydziału Śledczego SB. ZADANIA (wg. IPN):” prowadzenie postępowań karnych p-ko istotnym interesom politycznym i gospodarczym PRL oraz wystąpienia do instytucji i zakładów pracy o nieprawidłowościach”

REALIZACJA SPRAW:

– usiłowanie spowodowania katastrofy kolejowej w miejscowości Człuchów-Pieńki,

– wszystkie katastrofy kolejowe w woj. bialskopodlaskim,

– niegospodarność w suchym Porcie Przeładunkowym PKP w Małaszewiczach,

– marnotrawstwo zboża w magazynie zbożowym w Bedlnie,

– nieprawidłowości klasyfikacyjne w Punkcie Skupu Zwierząt Rzeźnych w Bedlnie,

– pożar młyna zbożowego w Radzyniu Podlaskim,

– zawalenie się wiaty letniego tuczu trzody chlewnej w Zakrzu,

– padnięcie 237 sztuk świń letniego tuczu trzody chlewnej w Worońcu,

– zawyżanie przerobu i niegospodarność na budowie osiedla mieszkaniowego w Białej Podlaskiej,

– zawyżanie przerobu i niegospodarność na budowie bloków mieszkalnych i internatu w Leśnej Podl.,

– zawyżanie przerobu na budowie szpitala w Białej Podlaskiej,

– nieprawidłowości prawne dot. nabycia od Stadniny Koni w Janowie Podlaskim posiadłości „Zaborek”,

– przerobienie wizy pobytowej przez ob. Afganistanu.

Ponadto sporządzano bardzo duże ilości wystąpień dotyczących ujawnionych nieprawidłowości w funkcjonowaniu firm, zakładów i instytucji a także nieprawidłowości w postępowaniu osób ze szczebla kierowniczego. Sprawy polityczne stanowiły marginalna, sporadyczną działalność wydziału ( rozmowy ostrzegawcze, przeszukania za materiałami nielegalnymi, prowadzenie postępowań na zlecenie prokuratury).

16.02.1986 – 1990 Ekipa Profilaktyczno- Propagandowa Wydziału Ruchu Drogowego KWMO (mł. specjalista d/s profilaktyki drogowej):

– zapobieganie zagrożeniom drogowym,

– spotkania z dziećmi, młodzieżą i społeczeństwem o tematyce profilaktyki w ruchu drogowym’

– szkolenia z przepisów ruchu drogowego,

– wyświetlanie filmów, kolportaż ulotek i broszurek o tematyce brd,

– organizacja zawodów rowerowych, konkursów i zgaduj-zgaduli,

– szkolenia i egzaminowanie na kartę rowerową i motorowerową

– dyscyplinowanie niesfornych użytkowników dróg,

– spotkania z pogadankami w szkołach (217 szkół w woj. bialskopodlaskim)

To tylko znikoma część profilaktycznej działalności ekipy (2 osobowej).

Tak oto wyglądała służba „totalitarnemu państwu” Panie Błaszczak. No cóż, wypada mi przeprosić ściganych i karanych bandziorów, kryminalistów, gwałcicieli, włamywaczy, „damskich bokserów”, alkoholików, narkomanów, pasożytów społecznych. Oni przecież nie pracowali dla „totalitarnego państwa” a wręcz odwrotnie. Szczególne przeprosiny kieruję do niepoprawnego recydywisty, byłego włamywacza pana Henia: Sorki Panie Heniu za moją „upierdliwość” w uporczywym kierowaniu Pańskiej osoby do „pudła”. Już więcej nie będę. Wybaczcie byłe dzieciaki, że zawracałem wam głowę tematyką bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To już teraz nie ma najmniejszego znaczenia. Ale na koniec coś wam powiem:NICZEGO NIE ŻAŁUJĘ. TO BYŁ NAJPIĘKNIEJSZY OKRES MOJEGO ŻYCIA. WARTO BYŁO.

Ps. Pewnie przez pomyłkę otrzymałem w 2001 r. od Prezydenta słusznej RP Złoty Krzyż Zasługi. Komu mam go zwrócić ?

Były strażnik „niewłaściwego” Teksasu, weteran bialskiej drogówki Zdzisiek

IV KOLEŻEŃSKIE SPOTKANIE „DROGÓWKI”

thumbnail

Dnia 10.10.2016 r. w ośrodku rekreacyjnym Wod-Kan w Białej Podlaskiej odbyło się IV KOLEŻEŃSKIE SPOTKANIE BIALSKIEJ „DROGÓWKI”. W imprezie uczestniczyły 33 osoby, policjanci i policjantki WRD KMP oraz weterani bialskiej służby ruchu drogowego (wpisy uczestników i fotki imprezowe w naszej „Księdze Pamięci” – do wglądu na comiesięcznych spotkaniach w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca o godz. 10.00 w lokalu Klubu Motocyklowego „Grom” Plac Wolności 10/2). Przebieg imprezy i uczestników utrwalił kol. Janusz Dragan (fotki na płytkach i komputerowe do odbioru w jego zakładzie fotograficznym przy ul. Kraszewskiego). Serdeczne podziękowania za pomoc organizacyjną składam:

Stanisławowi Adamowiczowi

Zbysławowi Chomiukowi i jego ekipie

Januszowi Draganowi

Pani Beacie, sympatycznej blondynce z Wod-Kan-u

weteran bialskiej „drogówki” Zdzisiek (zapraszam na comiesięczne spotkania)

 

PODWÓJNA LINIA CIĄGŁA

PODWÓJNA LINIA CIĄGŁA  rozdziela przeciwne kierunki ruchu i ma jedno zasadnicze zadanie: zapobiec fizycznemu kontaktowi z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka. Można więc przyjąć, że jest to swoisty rodzaj muru granicznego. I tu można byłoby postawić kropkę ( . ) ale : Ciągle pojawiają się wątpliwości CZY PODWÓJNA LINIA CIĄGŁA ZABRANIA WYPRZEDZANIA ? Jeśli tak, to jaki artykuł prawa o ruchu drogowym taki zakaz określa ? Co nie jest zabronione, jest dozwolone. 

UWAGA: Prawo o ruchu drogowym (sierpień 2016 r) Rozdział 5, Oddział 6, art. 24 ust. 8 pkt 2 dopuszcza wyprzedzanie przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia i na zakręcie oznaczonym znakiem ostrzegawczym :

na jezdni dwukierunkowej na odcinku z wyznaczonymi pasami ruchu ( a więc nawet po jednym pasie ruchu w każdą stronę i podwójną ciągłą na środku) POD WARUNKIEM, że kierujący nie wjeżdża na część jezdni PRZEZNACZONĄ DO RUCHU W KIERUNKU PRZECIWNYM – w miejscu, gdzie jest to zabronione znakami na jezdni (czytaj: podwójną linią ciągłą).

PODSUMOWANIE: Skoro nawet na niebezpiecznych zakrętach i przy dojeżdżaniu do szczytów wzniesień podwójna linia ciągła NIE ZABRANIA WYPRZEDZANIA, to byłoby nielogiczne zakazywanie wyprzedzania  (bez najeżdżania a tym bardziej bez przejeżdżania przez podwójną ciągłą) na prostych odcinkach dróg.

Wielu kierowców twierdzi, że zostali ukarani mandatem karnym za wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej. Takie określenie obejmuje jazdę po podwójnej linii ciągłej oraz przejeżdżanie przez podwójną linię ciągłą. Jeśli najeżdżali na linię czy też przez nią przejeżdżali, to słusznie zostali ukarani mandatami. A jeśli jechali prawidłowo prawą połową jezdni i wyprzedzali z zachowaniem bezpiecznego odstępu od pojazdu wyprzedzanego będąc tylko w pobliżu podwójnej linii ciągłej, to ZA CO ZOSTALI UKARANI ? Nie istnieje przepis określający minimalną odległość od podwójnej linii ciągłej. Już sam fakt, że jest ona podwójna wymusza bezpieczny odstęp od pojazdów nadjeżdżających z przeciwka.

Jeśli się mylę to znaczy, że wzrok mi wysiada i mam problem z czytaniem kodeksu drogowego. Ale z pewnością to „odszczekam”.

W UZUPEŁNIENIU: Jednak nie „odszczekam”.

NA  PYTANIE, SKIEROWANE DO  KOMPETENTNEJ OSOBY: „Czy podwójna linia ciągła wyznaczająca oś jezdni dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu ( po jednym w każdym kierunku) zabrania samoistnie wyprzedzania innych pojazdów ?”otrzymałem konkretną odpowiedź:

„NIE  ZABRANIA. WYPRZEDZANIE JEST DOZWOLONE, O ILE NIE NAJEŻDŻASZ NA LINIĘ .”

Wszystko na temat.

 

FINAŁ JUBILEUSZU BIALSKIEJ „DROGÓWKI”

thumbnail

Zgodnie z zapowiedzią dnia 17 lipca 2016 r. w bialskim parku Radziwiłła przed ( i w ) Muzeum Południowego Podlasia dwaj weterani bialskiej „drogówki”przy pomocy BCK oraz pracowników Muzeum zorganizowali pierwszą powojenną wystawę: „BIALSKA DROGÓWKA 1960 – 2015”. Byli milicjanci, policjanci ( także miła, sympatyczna policjantka), były pojazdy milicyjne z okresu PRL-u i aktualne radiowozy, mundury, broń, oraz inne przedmioty i pamiątki. Ci co chcieli i mogli to byli i obejrzeli. Pozostali mogą popytać tych, co przybyli. Serdeczne podziękowania kieruję do osób pomagających i wspierających:

– Mirka Barczyńskiego z Muzeum Południowego Podlasia

– Stanisława Adamowicza – mego kumpla, weterana bialskiej drogówki

– Łukasza, pasjonata strych i zabytkowych motocykli z Fundacji „Na kołach”

– kolegów eksponujących swoje pojazdy milicyjne z okresu PRL-u, a zwłaszcza do właściciela milicyjnej „Nysy” z Wohynia

– koleżanek i kolegów weteranów drogówki, byłych milicjantów oraz aktualnych policjantów użyczających i przekazujących na wystawę mundury oraz inne przedmioty milicyjne

– Jerzego Czebreszuka Komendanta Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej za służbową i rzeczową pomoc w organizacji wystawy

– kolegi kolekcjonera tematyki milicyjnej z Bialskiego Klubu Kolekcjonerów

– dyrekcji i pracowników BCK a zwłaszcza „kudłatego” (wiadomo o kogo chodzi)

– mego syna Krzysztofa z tygodnika „Życie Bialskie” i jego pomocnika Adama

Byliście super! Kolejny jubileusz bialskiej „drogówki” z okazji 100-letniej rocznicy w 2060 roku !

weteran bialskiej „drogówki” asp. sztab.w st. spoczynku Z. Kozłowski

PIESZY – RAZ JESZCZE

PRAWO PRAWEM, A ŻYCIE ŻYCIEM !

a) Pieszy przechodząc przez jezdnię jest obowiązany zachować SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ

b) Pieszy ZNAJDUJĄCY SIĘ NA PRZEJŚCIU ( a nie stojący przed przejściem, ani też zbliżający się do przejścia) ma pierwszeństwo przed pojazdem

(  Art. 13 ust. 2 prawa o ruchu drogowym rok 2016)

c) Jeżeli przejście przez jezdnię wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej,  PRZEJŚCIE NA KAŻDEJ JEZDNI UWAŻA SIĘ ZA PRZEJŚCIE ODRĘBNE ( nie ma więc potrzeby zatrzymywania pojazdu przed pustym przejściem na swojej jezdni)

d) Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, W KTÓRYM RUCH POJAZDÓW JEST ROZDZIELONY WYSEPKĄ LUB ZA POMOCĄ INNYCH URZĄDZEŃ NA JEZDNI

(  Art. 13 ust. 8 prawa o ruchu drogowym rok 2016)

USTĄPIENIE PIERWSZEŃSTWA – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić pieszego DO ZATRZYMANIA SIĘ, ZWOLNIENIA LUB PRZYŚPIESZENIA KROKU ( faktycznie więc nie ma kategorycznego zakazu przejeżdżania przez przejście na którym porusza się pieszy o ile nie stanowimy dla pieszego żadnego zagrożenia, nie przeszkadzamy, nie wystraszamy).

(  Art. 2 ust. 28 prawa o ruchu drogowym rok 2016)

Proste i nie skomplikowane oraz zrozumiałe i obowiązujące. Przepisy powyższe z pewnością znają i respektują instruktorzy praktycznej nauki jazdy, policjanci służby ruchu drogowego i egzaminatorzy. 

KTO POSTĘPUJE INACZEJ, TWORZY WŁASNE PRAWO „OLEWAJĄC” OBOWIĄZUJĄCE PRAWO PAŃSTWOWE !